Lubię zapach świeżo skoszonej trawy

Mieszko

O PORANKU skosiłam trawę. Gdzieś tam po sąsiedzku zawarczała kosiarka, więc skoro było na to przyzwolenie, to i JA ruszyłam. Padało przez ostatnie dni, nic się nie kurzyło i było to dość przyjemne. W sam raz na ŚWIĘTO PRACY 🙂 Potem słuchałam brzęczenie grubych bąków, które ignorują na razie moją kwiatową kępę, ale osaczają kwitnący krzak pigwy.

Przyjemnie. A UNIA? Te 15 lat w niej? Dobrze. Wkleję Wam linka do wpisu jaki zrobiłam 5 lat temu – na podsumowanie dekady w Unii. Niewiele się zmieniło. Te pięć lat temu akurat waliło mi się małżeństwo, ale jeszcze myślałam, że to uratujemy. Drugiego maja ruszaliśmy na majówkę w Bieszczady, we dwoje. I stamtąd wróciliśmy już osobno, chociaż jeszcze pół roku się do tego nie przyznawałam. Niewiele też było widać na blogu, chociaż jak wiesz czego szukać to zobaczysz (to napisałam dwa dni po powrocie z gór).

Nie smęcąc dalej, przejdźmy do Unii! Dobrze nam się w niej dzieje. Być może to nie zasługa Unii, tylko naturalna kolejność dziejowa, ale doskonale pamiętam jak było wcześniej. Człowiek nie miał ani takiej pewności siebie w nowym miejscu, ani nie adaptował się tak szybko. Jak dla mnie wskoczenie do Unii, to stanie się obywatelem klasy premium. Wiem, że jeszcze odstajemy zarobkami, poziomem życia, ale za to udało nam się zachować dużo naszej kultury. I to NIE jako folklor, ale część naszego życia. No i naprawdę nie znosiłam granic.

NIE jedziemy dziś na żaden Piknik Europejski z okazji rocznicy. Ani na żadne obchody. Był taki plan, ale nam się nie chciało. Lilka z Mieszkiem łapią na telefonie jakieś szynszyle, Łucja akurat (???!- jest południe) się ubiera, a ja zabunkrowałam się z kompem na strychu. Zaraz pójdziemy na pola zrywać bez, a potem jedziemy na obiad do dziadków! Mamy za to flagę! Nie wieszałam jej ostatnio, bo ciągle coś, zresztą Mieszko się mnie pytał DLACZEGO wieszam? więc to chyba znak, że czas zawiesić. Zwisa z doniczki z rozmarynem (O mój, rozmarynie :DDD)

2 myśli na temat “Lubię zapach świeżo skoszonej trawy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s