I didnt realize Nancy has a sister

Stranger Things, s02e09, Bill do Miss Wheeler.

Świetny był pierwszy sezon, ale drugi absolutnie wymiata. Nowe wątki, nowi bohaterowie, no i Bill. Ten gość jest szałowy. W absolutnie każdej scenie. SCENA gdy uwodzi Miss Wheeler (a jej mąż śpi na werandzie w tym czasie) jest TAKA, że brakuje mi słów. Bomba energetyczna i wulkan hormonów. Wiem, że gość jest wystylizowany na ’80, ale to w żaden sposób nie przeszkadza 🙂 Głos, uśmiech, oczy. SUPER!

<>

Rozmawiałam wczoraj z Lutką i mówię jej, że nie poszliśmy wieczorem na jazz, bo Mieszko wywrócił się na rowerze i rozwalił nos.

  • Przyszedł taki pokrwawiony, ma ranę na nosie i tak dziwnie, ale w nosie też. Ale nie na wylot.
  • To najważniejsze.
  • I Łucja na mnie nakrzyczała, że chyba nie chcę iść na tańce, jak on TAK krwawi. Wyobraź sobie, że dziewczynki z jej klasy się już spakowały na zieloną szkołę.
  • To jeszcze ponad tydzień!
  • No właśnie. Tak jej też powiedziałam. Jak komuś brakuje wrażeń, to sobie tworzy. My mamy ich za dużo.

Tak uważam. Panna miała wczoraj doła, bo pozazdrościła swojej koleżance Zosi problemów. Jej rodzice jadą na weekend do Berlina i Zosia z bratem mają spędzić przedłużony weekend z babcią. Mama Zosi po wielu latach wróciła do pracy, niby nic wielkiego, do budżetówki, ale widzę jak łapią oddech. Wyrwali się już raz do spa, ma fajne włosy i chyba bardzo dobrze im się teraz układa. I Zosia nie chce do tej babci jechać, więc się popłakała. I Łucja jej tego pozazdrościła. Że takie coś może być problemem. Że u nas tak się cały czas dzieje, że człowiek nie może nawet się głupotami poprzejmować. I zapakować na trzydniową wycieczkę z dwutygodniowym wyprzedzeniem 🙂 Obiecałam jej więc, że i my kiedyś zwolnimy, aczkolwiek nie wiem kiedy 🙂

Btw. byłam z Lilką na bilansie. Wszystko gra. Powiedziałam, że panna jest pod opieką poradni dermatologicznej i ortopedycznej, mamy skierowanie na badanie krwi (bo ostatni raz było robione jak miała 4 lata), dok odradził szczepionkę wzmacniającą, którą mi aptekarka polecała (więc nie robimy), ciśnienie niskie a wzrok dobry. Na oczy trzeba uważać, bo przez te świecące telefony one są bardzo narażone (tak dok powiedział). Badanie krwi zrobimy pewnie w maju.