naście

  • Śnił mi się mamo, Mikołaj. Wiesz, ten z przedszkola, który zawsze Ci mówi Dzień Dobry.
  • Wiem który. On jest sympatyczny.
  • Śniło mi się, że jesteśmy parą.
  • Och, Łuczku… To takie niesprawiedliwe, że dziewczynki szybciej dojrzewają niż chłopcy! Pamiętasz jak Ci opowiadałam, jak to było u mnie, gdy byłam w czwartej klasie?
  • Tak.

Bo tak było. Pamiętam, że AŻ płakałam, bo tak chciałam, żeby KTOŚ się we mnie SIĘ w końcu zakochał. I pamiętam, że mama mnie pocieszała, że ona mnie kocha, i tata, i mój brat, a ja jej szlochałam, że WY się nie liczycie!!! 🙂 Tak mają te 11-latki… I powtarzam jej, że to się zmieni, ale musi jeszcze CHWILĘ zaczekać.

<><>

Strasznie będzie zawalony ten weekend. Głowa mnie boli, kiedy o tym myślę. I już jutro ten bieg się zacznie, więc dziś pojechałam do sklepu zrobić zakupy imprezowe, bo w sobotę Łucja ma party (niech tylko nie pada!!). I zapiszę to sobie, bo nie wiem jak ten weekend przetrwam…

Sobota

  • 10:30- jadę do cukierni po tort, Łucja w tym czasie razem z koleżanką objeżdża okolicę na rowerach i przygotowuje grę terenową (program przygotujemy dziś).
  • 11:00-13:00 – impreza
  • 14:30 – w muszli koncertowej w parku (czas dojazdu ok 40 minut) zaczyna się występ taneczny dziewczyn (szkoła tańca, ta która prowadzi zajęcia w szkole). Potrwa to ze 3 godziny. Max cztery.
  • 17:00 – sąsiedzi robią grilla. Tacy dalsi spoza osiedla, do których chętnie wpadniemy. Zrobię szaszłyki Yakitori (przygotuję je w piątek).

Niedziela

  • 10:00-jedziemy do sklepu sportowego po dwa prezenty.
  • 11:00- Łucja zaczyna imprezę urodzinową u koleżanki. Z nieznanych mi powodów rodzice tej dziewczynki lansują salę zabaw godzinę od naszego domu. Panna zaczyna się bawić, a ja w tym czasie jadę z Lilą i Mieszkiem na takie spotkanie miłośników kawy. By nie wracać do domu, bo to nie ma sensu! Zakładam, że o 13:30 ją odbieram. Wracamy.
  • 17:00 – kuzyn dzieciaków ma urodziny. Też godzinę od domu. Mam nadzieję, że wyrwiemy się  około 18:30,  bo rano przecież do szkoły. A w poniedziałek Mieszko ma wycieczkę i w przedszkolu ma być na siódmą.

<><>

Szum dziś w mediach wokół „Opowieści Podręcznej”. Zaczęłam szukać audiobooka, żebym miała co słuchać na wakacje, ale jest tylko na takich nośnikach, co to moje auto ich nie rozpozna. Ale za to JEST serial i wygląda nieźle. Myślę, że będzie jako kolejny 🙂

<><>

Ach, i z sukcesów Mieszko SAM zjechał na zjeżdżalni na basenie. Ten ząb stworzył jakiś precedens… Jakiś przełom w jego zachowaniu… I w odwadze… Zapytał czy może, pozwoliłam i stałam na dole, żeby go łapać. Po drugim razie kazał się MI odsunąć, że będzie SAM wpadał do wody. Extra! Cieszę się bardzo!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s