Tura wakacyjna ostatnia: u dziadków!

Pamiętacie jak pisałam Wam kiedyś o fotografowaniu ludzi, którzy układali się litery albo słowa?  Gdzieś to miałam zalinkowane, kto ten nurt rozpoczął, ale TERAZ nie znajdę. Ważne, że układanie napisów z „LUDZI” przyjęło się bardzo dobrze. Układają SIĘ „zieloni”, miłośnicy Papieża i Amnesty International. Efekt jest zawsze super, a w sumie to jak leżysz z dzieciakami nad wodą (a ja znowu leżę) to nudno i każdy pomysł na zabawę jest na wagę złota. Wystarczy aparat i kawałek niezaludnionej przestrzeni. Na warunki wakacyjne wystarczą dwie osoby z selfie stickiem. Taką np. literę „A” można zbudować prostując do siebie ręce. Ale oczywiście im NAS więcej, tym lepiej! 🙂

DZIŚ napisaliśmy LATO! 

Bo znowu plażujemy 🙂