Crazy June

Zdecydowanie czerwiec jest najbardziej napiętym miesiącem w roku. Bije grudzień, który też jest krótki, ale dopóki nie urządzam Wigilii, to jest do wytrzymania i wrzesień, który po dwóch tygodniach biegu się normalizuje. Zaplanowanych spraw, różnych zakończeń roku i uroczystości jest kilka, ale dochodzą imprezy cykliczne, które lubimy, zaproszenia na urodziny i różne losowe atrakcje. Na ten weekend z dwóch zrezygnowaliśmy. Łucja odpuściła urodziny jednej koleżanki, a ja wyprawę na pokaz driftingu, na który mnie zaprosił dawny znajomy 🙂

 

DZIŚ mieliśmy Dzień Rodziny w Szkole, który jest naprawdę fantastyczną imprezą i Zakończenie Eksperymentów Mieszka. Było wręczenie dyplomów, spora porcja ukochanych przez chłopców wybuchów i tworzenie sztucznego dymu. Tak mi się to spodobało, że nawet przemaglowałam prowadzącego co używał (wymieszany i podpalony 1:1 azotan potasu z cukrem pudrem) bo może kiedyś na imprezie zrobię 🙂 Takie np. wejście na Halloween? 😉 Absolwenci dostali też na pamiątkę po pamiątkowej pipetce, która ich zachwyciła i JUŻ nią była pita woda podczas obiadu 🙂

A na Dniu Rodziny były dmuchańce, malowanie włosów, pokaz akrobatów, szkoła bezpiecznej jazdy (w zawieszonym na wielkim ruszcie garbusie można było przeżyć symulację dachowania ;), sekcja eksperymentów prowadzona przez gimnazjalistów, mecz piłkarski (ojcowie vs synowie), warsztaty tańca latino, występ szkolnego chóru, pokazy robotów, itd, itd. Pochwalę się Wam, że z morza atrakcji wybrałam dla siebie zajęcia na strzelnicy 🙂 i okazało się (UWAGA!), że świetnie strzelam! 🙂 Nawet prowadzący był zaskoczony. Z plejady dostępnej broni najbardziej leżą mi wiatrówki. Bardziej niż krótkie rewolwery i takie ciut cięższe gnaty, używane z oparcia na biodrze. Taki quazi kałasz przyłożony do barku jest naprawdę wygodny. Do Zombie mogę strzelać jako snajper 😉

Mam dla Was Mieszeczka na ostatnich zajęciach.

Jedna myśl na temat “Crazy June

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s