Cokolwiek by się działo, w życiu trzeba dbać, żeby było ładnie.

-Vincent Cassel

Zaczynam wychodzić na prostą z praniem 😉 BO jestem już na bieżących brudach! Przy okazji przeglądam rajstopki/spodenki i wywalam. Trzymałam się z tym przeglądem, do PO feriach, żeby nie było problemu, że czegoś mi zabraknie (typu by każdy miał po 15 par rajstop), ale nie ma co kryć, że spora część była już przeznaczona do pozbycia się (bo za mała, bo poprzecierane/pocerowane albo nielubiane). I poleciały. I miłe to.

<<><>>

Nigdy nie byłam fanką biżuterii. Nie noszę, a jeśli JUŻ… to lubię duże i widoczne z daleka. Z pestek, drewna czy zamotanych sznurków. Lecz ostatnio ciągle trafiam na coś mi się podoba i jest takie INNE, więc wrzucę tu sobie trzy rzeczy, tak by odreagować prozę życia 😉

Karina Królak – robi biżuterię z recyklingu, sądzę, że astronomicznie drogą, ale podobają mi się pierścionki z „glutów” 🙂 Czyli z topionego plastiku.

Pandora ma serię pierścionków urodzinowych. Czyli na każdy miesiąc inny. Bardzo ładne. Na wrzesień są z kamykiem niebieskim i takie mi się podobają naj! Chociaż czemu by nie mieć na każdy miesiąc inny? ;0

I jeszcze TAUS. Wielkie, jarmarczne pierścionki z misiaczkiem w emalii, albo z dużym kamieniem. Baardzo fajne 🙂

Jutro rano mam „randkę” z tłumikarzem… Dziś u niego byłam 2x, ale już miał kogoś „na kanale” :)) To tak z cyklu powrót do rzeczywistości 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s